Dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Dziękujemy Bogu, który obdarza […]
„Mnogie narody się zdumieją, królowie zamkną przed Nim usta, bo ujrzą coś, czego im nigdy nie opowiadano i pojmą coś niesłychanego” (Iz 52, 15).
W Wielki Piątek celebrujemy Liturgię Męki Pańskij. Liturgię Wieczerzy Pańskiej zakończyliśmy w ciszy i liturgię Męki Pańskiej rozpoczęłiśmy od ciszy. W milczeniu do ołtarza zbliżył się Arcybiskup razem z kapłanami i asystą i położył się krzyżem przed ołtarzem a wszyscy obecni wierni uklęknęli na kolana. Ta pokorna postawa wyraża, że Pasterz wraz z ludem, któremu przewodzi, wkracza w misterium, które go przerasta.
Wielki Piątek jest jedynym dniem w roku, kiedy nie celebruje się Mszy Świętej a udzielanie Komunii Świętej następuje po adoracji Krzyża, który jest dla nas narzędziem zbawienia, a nie kaźni. Dlatego podczas adoracji Krzyża trzykrotnie upadliśmy na kolana, po wcześniejszym wyśpiewaniu: „Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata.” W ten sposób uwielbiliśmy Krzyż, który aż do Wigilii Paschalnej będzie miał rangę równą Najświętszemu Sakramentowi, który został przeniesiony z Ciemnicy do Grobu.
„Panie Jezu Chryste, nasze zmartwychwstanie i życie, podźwignij nas z grobu grzechów, nawiedź i napełnij duchową mocą. Spraw, abyśmy ugruntowani w wierze, nadziei i miłości mogli pojąć ze wszystkimi świętymi, jak wielka jest Twoja miłość. Tak bardzo nas umiłowałeś, że dla nas poniosłeś śmierć na krzyżu, aby żaden człowiek, który wierzy w Ciebie, nie zginął, ale miał życie wieczne. Amen”






















